wtorek, 21 lutego 2012

TUSAL i trochę wiosny

Przyjemnie się robi, prawda? Śnieg stopniał, ptaki ładnie śpiewają, a i pączki na krzewach takie jakby pełniejsze. Czyżby przedwiośnie? Słyszałam, że w następnym tygodniu może jeszcze mrozić i śniegiem sypnąć, ale myślę, że to ostatnie podrygi zimy i w końcu nastanie wiosna. U mnie wiosna w doniczkach :)
 


















Dziś prezentacja TUSAL - owych słoiczków. Mój prezentuje się tak:



Wnętrze "jajowe", bo nadal wyszywam wielkanocne jajko. Drzewko czeka na swoją kolej, ale w tzw. między czasie powstała zakładka na konkurs (pokazać na razie nie mogę).

Miłego wieczoru Wam życzę, a jutro wiosennej pogody :)

P.S. Czy ktoś mi podpowie, dlaczego nie mogę na swoim blogu pisać odpowiedzi pod komentarzami, a na innych blogach mogę??

 

9 komentarze:

  1. Moje hiacynty zaczęły przekwitać, ale nadal pachnie nimi w domu :)A za wiosną tęsknię oj i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne są hiacynty. Długo rozsiewają miły dla nosa zapach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tęsknię za wiosną,nawet za tą w doniczce,a tu jak na złość nic nie chce się pojawić wiosennego u mnie na oknie.Dziękuję za porady w sprawie szydełkowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie jeszcze nie widać wiosny, za to widać resztki śniegu i breję, która wieczorem przymarza. Chyba przyniosę sobie hiacynty do domu, to choć trochę tą wiosnę poczuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja wiosnę już poczułam na superaśnym spotkaniu z Tobą. Wiosna u Ciebie przepiękna...aż tu unosi się zapach. Czyżbyś okna otworzyła i do mnie do pracy przeleciało????

    OdpowiedzUsuń
  6. Madziu, a u mnie w ogóle wiosny nie widać:))) Deszcz pada i chlapa niesamowita... Kwiaty piękne, takie dorodne i kolor mają śliczny! Nie wiem dlaczego na własnym blogu nie możesz pisać komentarzy, nie jestem taka bystra. Pozdrawiam i buziaki przesyłam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. U Ciebie wiosna w doniczkach, a u nas dzisiaj cały dzień jest ponuro i deszczowo ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, gdyby nie zmarnowały mi się w tym roku wszystkie hiacynty, też cieszyłabym oko takimi widokami...
    Dziękuję za udział w candy!

    OdpowiedzUsuń